Na tej stronie (6)
Jak działa limit miejsc parkingowych najemcy
Najemca ma w umowie dwanaście miejsc. Jego dostawcy i pracownicy wjeżdżają jednak, jak wjeżdżają, i w środę po południu na terenie stoi piętnaście pojazdów na jego konto. Zarządca dowiaduje się o tym z telefonu od sąsiada, który nie ma gdzie zaparkować. Rozmowa jest nieprzyjemna, bo obie strony mówią z pamięci i żadna nie ma czym poprzeć swojej wersji.
TraxSystem sprawdza zajętość, zanim podniesie szlaban. Jednostka najmu ma ustawioną dopuszczalną liczbę pojazdów, a zajętość bierze się z otwartych pobytów: kto wjechał i jeszcze nie wyjechał. Kiedy pula jest wyczerpana, szlaban na wjeździe się nie podnosi, a na ekranie bramy pojawia się „brak wolnych miejsc”. Dotyczy to wszystkich torów wjazdu, także wtedy, gdy pojazd wjeżdża na kartę pracownika zamiast na odczyt tablicy. Limitu nie trzeba więc pilnować ręcznie ani negocjować pod bramą o siódmej.
Dwa tryby wpuszczania na teren parku
Tryb wpuszczania wybiera się przy wdrożeniu TraxSystem, bo zmienia całą obsługę bramy.
W pierwszym trybie wjeżdżają tylko pojazdy z zezwoleniem i awizowane. Kamera czyta tablicę, reguła dostępu albo awizacja mówi, że ten pojazd jedzie do tego najemcy, i szlaban podnosi się sam. Pojazd, którego nikt nie zapowiedział, nie wjeżdża automatycznie: stoi przed belką, dopóki ktoś go nie obsłuży. Teren jest zamknięty, a cena za to jest oczywista: każdy jednorazowy kurier, serwisant i taksówka wymaga awizacji albo decyzji człowieka.
W drugim trybie wjeżdżają wszyscy, ale wyjazd otwiera człowiek. Brama wjazdowa przepuszcza ruch i go rejestruje, a szlaban wyjazdowy jest zablokowany dla wybranych typów wjazdu i podnosi go dopiero człowiek. Najemca robi to ze swojego ekranu, kiedy kierowca skończył u niego sprawę. Nikt nie przejedzie więc przez teren „przy okazji”, bo żeby wyjechać, trzeba zostać odnotowanym. Ten tryb jest wygodniejszy tam, gdzie ruch jednorazowy jest duży, a wpuszczanie gości na odpowiedzialność najemcy jest normą.
Oba tryby można też rozłożyć na typy wjazdu: dostawa awizowana wjeżdża sama, a wszystko pozostałe idzie drugą ścieżką.
Ekran najemcy i rozdzielenie danych między firmami
W TraxSystem najemca dostaje własny ekran bramy: obraz z kamery, pojazdy na swoim koncie, swoją pulę miejsc z licznikiem wolnych, uproszczoną rejestrację wjazdu i otwarcie szlabanu. Ruch sąsiada nie pojawia się tam wcale. Lista dostaw mówi, ile kto sprowadza i od kogo, więc jest informacją handlową, a najemcy w jednym parku bywają dla siebie konkurencją.
Zakres widoczności wynika z roli, a reguła jest zaporowa: brak przypisanej jednostki najmu oznacza brak danych, nie dostęp do wszystkiego. To samo obowiązuje w raportach i w eksporcie. Zarządca zachowuje przy tym obraz całości i jedną odpowiedź na pytanie, kto jest na terenie, potrzebną przy ewakuacji, przy szkodzie i przy kontroli.
Uprawnienia są rozdrobnione: dostęp do ekranu najemcy, sterowanie szlabanem i wgląd we wszystkie bramy to trzy osobne prawa. Pracownik najemcy może więc obsługiwać wjazd bez dostępu do czegokolwiek więcej.
Podział odpowiedzialności między zarządcą a najemcami
W parku magazynowym zarządca zwykle odpowiada za bramę, infrastrukturę, licencję i administrację systemem, a najemca za własny ruch i dane swoich kontrahentów. Przy takim podziale zarządca jest administratorem danych albo powierza przetwarzanie najemcom. Ten wybór trzeba ustalić z inspektorem ochrony danych przed uruchomieniem systemu, zanim przyjdzie pierwszy wniosek o dostęp do nagrań.
Czego TraxSystem nie rozwiąże w parku magazynowym
Licznik miejsc widzi tylko to, co zostało zarejestrowane. Pojazd, który wjechał bez odczytu tablicy i bez rejestracji, zajmuje miejsce, którego pula nie liczy, bo zajętość bierze się z pobytów zapisanych w bazie, bez czujników w asfalcie.
Limit jest przypisany do jednostki najmu. Najemca z dwiema halami ma więc dwie niezależne pule, a wjazd przechodzi, gdy wolne miejsce jest w którejkolwiek z nich. Jednej wspólnej puli dla firmy z kilku jednostek system nie policzy.
TraxSystem nie ma też przycisku „zwolnij do wyjazdu” przy pojedynczym pojeździe. W drugim trybie mechanizmem jest zablokowany szlaban wyjazdowy i ręczne otwarcie zapisane z nazwiskiem osoby, która je wykonała. Wystarcza to, żeby nikt nie wyjechał niezauważony, ale takie otwarcie nie jest zgodą przypisaną do konkretnego pobytu.
System nie rozstrzygnie sporu o miejsca. Pokaże, kto ile zajmuje i od której godziny, czyli zwykle dokładnie to, czego zarządca potrzebuje do rozmowy, a rozstrzygnięcie zostaje w umowie najmu.
Powiązane
Kontrola wjazdów i wyjazdówRozpoznawanie tablicAwizacje dostawRuch wewnątrz terenu i parkingiPracownicy firm zewnętrznychPortale dla firm zewnętrznych
Do poczytania: Park magazynowy: rozdzielenie danych najemców · Kto odpowiada za kontrolę wjazdu w parku magazynowym · Uprawnienia a zakres widoczności